Czy można zabrać psa na kajak?

Wielu właścicieli psów wybierając się na wakacje zabiera ze sobą swoich pupili. Psy towarzyszą im na górskich lub nizinnych szlakach, nad morzem czy nad jeziorami. Pies w kajaku to też dość częsty widok na naszych rzekach. Zabranie psa na spływ kajakowy jest jednak sporym wyzwaniem. Nie każdy zwierzak będzie się czuł tam komfortowo. Trzeba to więc dobrze przemyśleć i odpowiednio się przygotować.

 

Czy Twój pies lubi wodę?

Jeśli planujemy spływ kajakowy z psem trzeba najpierw zastanowić się, czy nie będzie to zagrożeniem nie tylko dla niego, ale i dla nas.

Najważniejsze to zadać sobie pytanie, jak nasz pies reaguje na wodę? Czy podbiega z ekscytacją do każdego zbiornika wodnego w zasięgu wzroku, czy umie i lubi pływać, czy wręcz przeciwnie – wody się boi. Wiele osób błędnie myśli, że wszystkie psy potrafią pływać z natury. To nieprawda. Większość psów, gdy znajdzie się w wodzie, aktywnie próbuje pływać, ale jednak nie wszystkie dobrze sobie z tym radzą. Wpływ na to ma charakter psa, wcześniejsze doświadczenia, ale też budowa ciała. Buldog, mops, bokser, jamnik, pekińczyk, chihuahua to przykłady ras, których budowa nie pozwala na dobre pływanie bez kamizelki ratunkowej.

Zabierając psa na kajaki musimy być pewni, że dopłynie z powrotem do brzegu lub kajaka, jeśli z niego wyskoczy lub wypadnie podczas wywrotki. Jeśli nasz pies panicznie boi się wody zabranie go na kajaki nie jest dobrym pomysłem.

By zabrać psa na kajaki musi on być też wystarczająco wyszkolony. Podekscytowany nową sytuacją, nieznanym miejscem pełnym nowych zapachów, dużą ilością niekoniecznie znanych mu osób, ogólnym gwarem panującym przy dobijaniu kajakami do brzegu może zachować się w sposób niekontrolowany lub nawet agresywny. Dlatego ważne jest, by słuchał się nas i wykonywał nasze polecenia.

 

Pierwszy spływ kajakowy z psem

Nawet jeśli znamy dobrze naszego psa, nie jesteśmy w stanie do końca przewidzieć, jak zachowa się po raz pierwszy na kajaku. Na początek zacznijmy od krótkiego pobytu na spokojnej, płytkiej wodzie – 10-20 minut. Powoli wiosłujmy i obserwujmy psa.

Kiedy już pies oswoi się z kajakiem i byciem na wodzie, a my z jego obecnością i zmiennym zachowaniem możemy wybrać się na dłuższy odcinek rzeki. Warto jednak robić co jakiś czas krótkie przystanki, by pies mógł się napić, załatwić, czy po prostu trochę pobiegać.

 

Na kajaku z psem – trudna sztuka manewrowania

Zabierając na kajak psa musimy przygotować się do większej czujności i uwagi, jeśli chodzi o wiosłowanie i manewrowanie na wodzie. Zwłaszcza, jeśli nasz ulubieniec jest psem żywym, ruchliwym i żywo reagującym na bodźce płynące z otoczenia.

Gdy będzie przemieszczał się po pokładzie kajaka, przechodził z jednej burty na drugą lub nagle wskoczy do rzeki zmieni to środek ciężkości kajaka. Może on gwałtownie się przechylić, zwłaszcza jeśli nasz czworonożny przyjaciel jest dużym psem. Musimy to obserwować i własnym ciałem równoważyć przechylenia. Jeśli w porę tego nie zrobimy może przydarzyć nam się wywrotka.

Zazwyczaj psy radzą sobie w takiej sytuacji bardzo dobrze i często są na brzegu szybciej niż ich właściciele. Zawsze jednak najpierw sprawdźmy, czy pies znalazł się bezpiecznie na brzegu. Później dopiero zajmijmy się kajakiem i rzeczami osobistymi, które wpadły do wody.

Zobacz też: Wywrotka na spływie kajakowym – jak sobie poradzić?

Duże psy często pływają z jednym kajakarzem – siedzą z przodu a kajakarz z tyłu, skąd steruje kajakiem. Taki układ sprawdzi się, gdy pies jest zdyscyplinowany i przyzwyczajony już do pływania. W przeciwnym wypadku jednemu kajakarzowi może być trudno jednocześnie sterować kajakiem i zajmować się psem – uspokajać go, przytrzymywać, czy zapobiegać wskakiwaniu do wody. Gdy wyskoczy z kajaka, trzeba będzie odłożyć wiosło, a nawet zatrzymać kajak, żeby wciągnąć psa z powrotem.

Jeśli nasz ulubieniec jest mały załoga kajaka może składać się z dwóch/trzech osób i psa. Kajakarz siedzący z przodu może pozwolić sobie na przerwy w wiosłowaniu i na zajęcie się psem. Za sterowanie odpowiada wtedy druga osoba. Może też trzymać psa między kolanami i uważniej kontrolować jego zachowanie.

 

Co zabrać na spływ kajakowy z psem?

Jak na każdy dłuższy wyjazd z naszym czworonożnym pupilem, również na spływ kajakowy musimy spakować niezbędne wyposażenie i dla niego.

Na liście rzeczy do zabrania powinny znaleźć się:

  • miska, woda i zapas karmy – na trasie spływu możemy nie mieć okazji, by coś dokupić,
  • ulubione psie smakołyki – pozwolą psu oswoić się z nową sytuacją, pomogą zachęcić go do wejścia do kajaka lub po prostu przyciągną jego uwagę w sytuacji stresowej,
  • smycz i kaganiec – oprócz tego możemy zaopatrzyć naszego psa w obrożę z małą tabliczką, na której znajdzie się imię psa i nasz numer telefonu – jeśli się zgubi lub za bardzo oddali jego znalazca będzie mógł bez problemu skontaktować się z nami,
  • aktualna książeczka szczepień oraz zaświadczenie o szczepieniu przeciw wściekliźnie,
  • leki, jeśli pies jakieś przyjmuje,
  • ręcznik do wytarcia psa – przyda się, gdy pies wskoczy do wody i wróci z powrotem do kajaka; dodatkowo przyda się gąbka, gdy pies otrzepie się z wody i trzeba usunąć jej nadmiar z kajaka,
  • ulubione zabawki – zajmą uwagę psa w sytuacjach stresowych; warto też pomyśleć o zabawkach, które mogą unosić się na wodzie – zwykła pływająca piłeczka może być okazją do świetnej zabawy,
  • legowisko do spania – jeśli wybieramy się na kilkudniowy spływ kajakowy i będziemy spali w namiotach pies nie powinien leżeć na gołej ziemi.

 

Kamizelka asekuracyjna dla psa?

Podobnie jak my, również pies w kajaku powinien być zaopatrzony w specjalną kamizelkę asekuracyjną, nawet jeśli dobrze pływa. Nigdy nie wiadomo, z jaką sytuacją będzie trzeba zmierzyć się w wodzie. Pies może dostać bolesnego skurczu, może zaczepić się lub wplątać w zarośla, zranić się lub przestraszyć. W każdej nieprzewidzianej sytuacji kamizelka zapewni psu wyporność i pomoże w pływaniu. Dodatkowo kamizelka dla psa posiada specjalny uchwyt, który ułatwi nam wyłowienie go z wody lub wsadzenie do kajaka.

 

Nasze psy potrzebują ruchu, potrzebują choćby od czasu do czasu zmiany otoczenia i dostarczenia nowych wrażeń. Ale tak, jak my, różnią się między sobą. Mają inny charakter, upodobania, w inny sposób zachowują się i reagują na bodźce. Decyzja, czy zabrać psa na spływ kajakowy należy ostatecznie do właściciela. Przy zachowaniu minimum zdrowego rozsądku i podstawowych zasad bezpieczeństwa może to być wspaniała przygoda dla wszystkich – dla dwu- i dla czworonogów 🙂

 

Jeśli masz dodatkowe pytania, zapraszamy do bezpośredniego kontaktu z naszą wypożyczalnią Kaja-Sobieski nad Wkrą.

Previous reading
Integracyjne spływy kajakowe dla firm w Kaja-Sobieski
Next reading
Na kajaku i pod namiotem – kilkudniowe spływy kajakowe